Abstrahując jednak o tego, pełnoobjawowa niedoczynność i nadczynność tarczycy ma swoje charakterystyczne, przeciwstawne obrazy, których składowe każdy chory może u siebie zaobserwować. Tak więc niedoczynność tarczycy objawia się przede wszystkim trudnymi do zrzucenia kilogramami, sennością, uczuciem zimna, a nawet depresją. Re: Trudna ciąża bez tarczycy - leki, wahania, st Jakie witaminy przyjmujesz ? Nic nie wiem o biotynie by miała wpływać na wyniki, ale w feminizmie jest sporo jodu, który na wyniki tarczycowe na pewno wpływa. Cz, 08-03-2018 Forum: Choroby tarczycy i hashimoto - Re: Trudna ciąża bez tarczycy - leki, wahania, st 7-12-2010 prawy plat tarczycy 20x20x54mm, lewy plat 15x15x54mm ciesn grubosci 5mm miazsz tarczycy o prawidlowej echogennosci bez ogniskowych zmian litych i plynowych i bez zwapnien. okoliczne wezly chlonne niepowiekszone. objetosc. Śr, 16-05-2012 Forum: Hashimoto - USG tarczycy w Niedoczynność tarczycy. 3; 6; 8 lata, 6 miesiące temu Juna. Zwiększenie dawki leku euthyrox – pytanie. Zapoczątkowany przez: maagd. w O forum. 2; 3; 8 lata, 9 miesiące temu maagd. Życie bez tarczycy- I co dalej? Zapoczątkowany przez: Szyszeczka. w O forum. 2; 2; 8 lata, 10 miesiące temu tarczyca.info. Panzol i Euthyrox Może to oznaczać np. mięśniaki. endometriozę. nacieki. Niejednorodne, grube endometrium, to nie rozpoznanie, to obraz ultrasonograficzny, który wymaga przeprowadzenia dalszych badań diagnostycznych (najczęściej zabiegu z pobraniem materiału do badania histopatologicznego). Dopiero jak jest rozpoznana przyczyna, stosowane jest lirik lagu semua kata rindumu semakin membuatku tak berdaya chord. Widok (4 lata temu) 1 marca 2018 o 08:00 Opinie do artykułu: Niedoczynność tarczycy potrafi skomplikować życie. Jak sobie z nią radzić?. Jesteś ciągle zmęczona i senna, brakuje ci energii, a wszystko, co jesz, odkłada się w zaskakującym tempie, przez co tyjesz szybciej niż inni, wszystko cię denerwuje, a szczególnie to, że ciągle ci zimno, masz problemy z koncentracją i pamięcią - niedoczynność tarczycy niestety potrafi mocno uprzykrzyć życie. Te i wiele podobnych objawów to dopiero początek choroby, którą łatwo pomylić można z depresją czy chociażby wiosennym osłabieniem organizmu. Jak rozpoznać niedoczynność tarczycy i ją ... 0 0 ~anonim (4 lata temu) 1 marca 2018 o 08:13 Widac, ze niewiele wiesz lub niewiele diswiadczylas/es w tej chorobie. Bzdura. 15 9 ~Tak (4 lata temu) 1 marca 2018 o 08:53 niekoniecznie wystarczy, można się do tego ograniczyć a można kontrolować chorobę odpowiednią dietą 9 3 ~anonim (4 lata temu) 1 marca 2018 o 09:36 Nie wszyscy mają tak dobrze... Niestety niektórym chorym wzięcie tabletki nie wystarcza. Zdarza się, że mimo stosowania leków waga idzie w górę a człowieka dotyka depresja. 19 2 ~QqQ (4 lata temu) 2 marca 2018 o 20:23 tacy jak Ty właśnie ośmieszają chorych na HASHI. Wszyscy myslą że łykniemy 1 tabletkę i spokój. a to niestety nie jest prawda. latami ciągnie się złe samopoczucie i niemożność uregulowania optymalnego stanu organizmu. Znacznej większości nie wystarczy jedna tabletka. Inni borykają się z powaznymi dolegliwościami 2 1 ~Euthyrox (4 lata temu) 3 marca 2018 o 09:19 No ale też są tacy którym tabletka wystarczy Np. ja. Brak depresji, brak wahań wagi, Tylko suche łokcie i kontrola co pół roku krwi a co rok usg. 0 0 ~alor (4 lata temu) 1 marca 2018 o 09:47 Panuje nagonka na tarczycę Lekarze przypisują Euthyrox po prostu wszystkim kobietom, ostatnio wcisnęli kumpeli która miała TSH na poziomie 2 ("powinno być poniżej, niech Pani weźmie, zobaczymy. W sumie to nie wiem czy powinna Pani brać, ale zobaczymy"). Po mcu brania oczywiście skoczyło ("trzeba brać jeszcze mc bo organizm wariuje na początku, zaraz się unormuje"), po trzech było na poziomie 4 ("ojej, chyba za słabe leki, damy większą dawkę"). Miałam to samo (tylko TSH początkowe 3,6 ale i Hashimoto. Po lekach było tylko wyższe i cały czas przez 9mcy zwiększano mi dawkę. Po odstawieniu wróciło do poziomu 3). Ja wiem że to skomplikowana choroba i tak dalej, ale jak słyszę od endo że "dieta pani nic nie da, wie pani dietę to sobie pani może robić na schudnięcie" to zastanawiam się, kto nas leczy.... O co chodzi z tym Euthyroxem? Jakieś testy? Euthyroc w tej chwili ma przypisane 80% moich znajomych koleżanek, TSH od 2 do 6. 39 14 ~Endo (4 lata temu) 1 marca 2018 o 10:34 Proszę nie zamieszczać opinii krytykujących ten lek Lek ma cudowne właściwości - pacjenci biorą. A ja dzięki temu jadę na wakacje. 11 10 ~alor (4 lata temu) 1 marca 2018 o 10:47 jestem daleka od krytyki czegokolwiek chciałabym po prostu zrozumieć działanie niektórych lekarzy, które mimo najszczerszych chęci i zaufaniu do nich, wydaje mi się irracjonalne. Może ktoś w temacie merytorycznie się wypowie, wytłumaczy laikowi. Ot co. 4 3 ~anonim (4 lata temu) 1 marca 2018 o 22:26 Ja natomiast, moim wpisem krytykuję lekarzy Diagnozujących w 7 minut i z czapy przepisujących leki. 11 2 ~anonim (4 lata temu) 2 marca 2018 o 13:39 misia Zgadzam się. Najlepsza i najmądrzejsza lekarz endokrynolog to dr Sztangierska - tylko jej wierzę 1 3 ~we (4 lata temu) 1 marca 2018 o 11:05 Samo TSH nie wystarczy do diagnozy. Do zdiagnozowania niedoczynności tarczycy i Hashimoto nie wystarczy tylko TSH. Powinno się wykonać badania FT3 i FT4, Anty TPO i Anty TG. TSH na poziomie 2 może mieć 60 letnia kobieta, a nie kobieta młoda 30 letnia. Nie wiem do jakiego endokrynologa Pani chodzi, ale moja endokrynolog zaleca dietę i ruch. Co pół roku wykonuję badania TSH Ft3 i Ft4, a co 2-3 lata USG tarczycy i na razie nie jest źle. Hormony mam bardzo dobrze wyregulowane. Nie wolno na własną rękę odstawiać leków, ponieważ mogą "przyczepić" się do Pani inne choroby, problemy z sercem, układem krążenia, cukrzycą itd. Radzę znaleźć dobrego endokrynologa. Powodzenia życzę i zdrowia :) 15 1 ~alor (4 lata temu) 1 marca 2018 o 20:45 jasne że Hashimoto ujawnia nie tylko TSH, ale nie widziałam sensu opisywania reszty parametrów na podstawie których u mnie zdiagnozowano. NAtomiast wiem jedno - obaj endokrynolodzy do których chodziłam zlecali potem już tylko TSH i FT4. ATPO i ATG przestało dla nich istnieć. NA co mnie więc leczyli, skoro nie zlecali tych badań? Uznali, po tym jak mi skoczyło TSH po braniu Euthyroxu, że wpadłam w niedoczynność (która przyszła bo brałam Euthyrox) więc zwiększali dawkę.... jakieś błędne koło. "Zapiszemy Ethyrox na Hashimoto, potem zobaczymy". "Ojej, ma pani niedoczynność, TSH skoczyło, zobaczymy jak zwiększymy: itd.... I to gadani że nie należy odstawiać "bo będą konsekwencje" (tak, wiem wypadanie włosów), trzeba cierpliwie zwiększać dawkę mimo że lekarz sam się dziwi, że nic nie daje.... no litości. Dla mnie to jakieś testowanie jak na króliku. A serce? Właśnie po Euthyroxie miałam fatalne kołatania (mam arytmię) co zgłaszałam endo, potem doczytałam na ulotce że należy odstawić jeśli są takie objawy i to jeden ze skutków ubocznych. Co na to endo? "Ojjj, wydaje się pani. Po Euthyroxie nie ma kołatań". Nie mam więcej pytań. Generalnie słyszałam tylko, żeby nie robić samowolki, że odpowiednia dieta to głupota, i że nie wiedzą czemu mi TSH po lekach skacze. 5 6 ~anonim (4 lata temu) 1 marca 2018 o 12:46 Biorę 7 lat i jest ok Ważna dobrze dobrana dawka 6 3 ~Bowker (4 lata temu) 1 marca 2018 o 21:40 Nie poddałam się tej 'medycznej modzie', wyleczyłam tarczycę w inny sposób Popieram wpis 'alor', spotkała mnie podobna sytuacja. Zacznę od tego, że miałam wszystkie opisane w artykule objawy. Z osoby bardzo pogodnej, energicznej, dbającej o zdrowie, uprawiającej sport, zmieniłam się w otyłą (+13 kg w 6 miesięcy), apatyczną, zmęczoną, upośledzoną ruchowo 32 latkę. Mój stan zdrowia pogarszał się z dnia na dzień... Zrobiłam na własną rękę (dwukrotnie) badania krwi i moczu oraz USG tarczycy. Wyniki wykazały początek niedoczynności przysadkowej. Poszłam na dwie niezależne wizyty do różnych endokrynologów. Pierwszy - młody człowiek o otwartym umyśle (Luxmed Gdańsk) opowiedział mi sporo o tej chorobie, a przede wszystkim, że leki to nie cukierki i jest to ostateczność. Doradził, aby odstawić antykoncepcję i zrobić badania po 3 miesiącach przerwy, jak również aby obserwować ciągle organizm i szukać przyczyny takiego spadku zdrowia. Drugi, znany i poważany lekarz z Gdyni (Gameta) poświęcił mi 7 minut na wizytę, zaordynował standardowe leczenie Euthyroxem, oschłym tonem dodał, że mam zapomnieć o zachodzeniu w ciążę, gdyż w tym przypadku rodzą się chore dzieci. Koszt wizyty 200 pln. Wyszłam oburzona. Zaczęłam czytać, studiować badania, publikacje medyczne. Przewinęły się przez moje ręce prace dr Campbella, dr Gerson, dr Esselstyna itp. Obejrzałam dziesiątki filmów, rozmawiałam ze znajomymi. Jeden z nich opowiedział mi o własnym przypadku - miał boreliozę, leczono go długi czas antybiotykami. Zmęczony i osłabiony zrobił 5 niezależnych biorezonansów, aby sprawdzić czy/i na co jest chory. Dwie placówki wykazały te same wyniki. Znajomy przeszedł kurację na pasożyty, grzyby, wirusy itd. Zmienił dietę na roślinną. Choroba znikła. Dzisiaj jest zdrowym i aktywnym człowiekiem. Zdecydowałam się na to badanie. Okazało się, że wszystkie objawy (łącznie z częstym bólem gardła, powtarzającym się od wielu lat zapaleniem pęcherza, bólami głowy, stawów, swędzeniem skóry, wypadaniem włosów) powodują pasożyty, bakterie i wirusy, a dodatkowo wyniki uwzględniły nietolerancje pokarmowe. Doktor zaordynowała leczenie farmakologiczne plus comiesięczne wizyty. Zmieniłam dietę, zrezygnowałam całkowicie z produktów pochodzenia zwierzęcego (sery, jogurty, mięso, jaja, mleko), w zamian za to włączyłam mnóstwo nieprzetworzonej żywności roślinnej. Jem dużo więcej, a chudnę (jak dotąd około 7 kg w 4 miesiące). Piję około 3l wody. Mam mnóstwo energii, czuję się turbo naładowana, moje życie zmieniło się nie do poznania. Zaczęłam realizować na nowo swoje pasje, cieszę się życiem. Jestem sprawniejsza niż gdy miałam 20 lat. Przy okazji na badanie wzięłam córkę, która leczyła się z marnym skutkiem dermatologicznie na AZS. Okazało się, że jest uczulona na pszenicę, stąd przetarcia w załamaniach rąk i nóg. Przeszła to samo leczenie, zmieniła dietę i choroba ustąpiła. Nie ma po niej śladu. Córka czuje się świetnie, uprawia wyczynowo sport, ma dużo lepsze wyniki. Reasumując, proponuję najpierw postarać się znaleźć przyczynę choroby, źródło problemu. Nie może być tak, że endokrynolog nie potrafi odpowiedzieć na pytanie JAKA JEST GENEZA CHOREJ TARCZYCY (czy innej choroby). Nie może być tak, że pomija on coś tak istotnego jak DIETA. Kiedy ostatnio na wizycie lekarz powiedział ci co masz jeść, a czego nie? Prawdopodobnie nigdy. Medyczne status quo opiera się na lekach i chirurgii, wykluczając odżywianie i styl życia. Nieprzetworzona dieta roślinna zapobiega wielu chorobom przewlekłym, a nawet pomaga je leczyć. Jestem głęboko przekonana, że to, co jemy, ma ogromny wpływ na nasze zdrowie. 15 5 ~alor (4 lata temu) 1 marca 2018 o 21:52 Bowker o jakich konkretnie badaniach piszesz? o biorezonansach? Gdzie takie coś może wykonać? Ja wiem że przyczyną w autoimmunologicznych chorobach jest przede wszystkim nieszczelność jelita i pasożyty jak napisałaś, dlatego zależy mi żeby wiedzieć o jakim badaniu piszesz :) 1 6 ~Bowker (4 lata temu) 4 marca 2018 o 11:13 Cześć alor, zrobiłam badanie w AWA centrum medyczne w Gdyni u dr Anity Wozniczko-Wróbel. Dodam, ze oprocz mojej rodziny na badanie poszło wielu moich znajomych i dzisiaj mi za to dziękują. Ja sobie tym leczeniem uratowałam zdrowie, zaoszczędziłam pieniądze na ‚szukaniu’ dolegliwości przez innych lekarzy i braniu kolejnych niepewnych leków. Polecam - dr jest bardzo dobrym specjalistą. 1 0 ~B. (4 lata temu) 2 marca 2018 o 11:28 każdy powinien szukać co może mu pomóc, ja "pozbyłam się cukrzycy" ( miałam b,.wysoki cukier nawet gdy jadłam kilka dni tylko brokuły. Dodam, że nie mam otyłości), gdy zaczęłam przyjmować kwas alfa-liponowy, nagle metabolizm się unormował, zaczęłam dobrze spać, skończyły się biegunki, jem normalnie. Wcześniej kilka lat brałam leki przeciw cukrzycy, lekarz chciał włączyć insulinę. To nie dane anegdotyczne. 10 4 ~anonim (4 lata temu) 2 marca 2018 o 11:31 Brawo. jedyne co niepokoi to efekt badań tym biorezonansem, na 5 badań, praktycznie tylko dwa dały taką samą diagnozę, a co pokazały inne badania? skąd wiedzieć który wynik jest prawdziwy, czy tylko ten, który się powtórzy? Biorezonans jest drogim badaniem - jak, po zrobieniu kilku rezonansów, wywnioskować co naprawdę dolega? 3 1 ~anonim (4 lata temu) 2 marca 2018 o 11:37 Znajoma zrobiła oczyszczanie jelit, najpierw dietę- 3 tyg. tylko kwaszone w domu buraki i barszcz z nich, "wyszło" z niej dużo pasożytów, wątrobowa. Przebieg oczyszczania ma w smartfonie, żadna ściema, wzięła te pasożyty do pudełka, bo jeden był "nieznany", ale w żadnym laboratorium, które odwiedziła, także w Inst,. Medycyny Tropikalnej, nie wiedzieli co to za stwór. Dodam, ze wcześniej czuła się beznadziejnie--silne bóle stawów, biegunki, silne bóle głowy non stop. Teraz odżyła, ma siły, nie ma bólów stawów ani głowy, podjęła pracę, schudła. 4 6 ~A (4 lata temu) 2 marca 2018 o 09:00 AA No widzisz, ja miałam TSH na poziomie 3, a inne badania wykazały problem na poziomie FT3/FT4. Dostałam letrox i dopiero z TSH na poziomie 1 - 1,5 czuję się dobrze. Jak tylko trochę pójdzie do góry od razu jest ze mną gorzej. Prawda jest taka, że normy dla TSH zostały ustalone lata temu i dotyczą zarówno młodych kobiet, jak i staruszek, a kazdy wie, ze układ hormonalny w tych latach funkcjonuje zupełnie inaczej. 4 1 ~Ja Ola (4 lata temu) 2 marca 2018 o 10:22 Niestety większość lekarzy nie leczy holistycznie tylko patrzą na swoją działkę i koniec. A po drugie byle jakich lekarzy też jest pełno :) 6 1 ~bbh (4 lata temu) 2 marca 2018 o 15:56 Nie tylko Euthyrox Od Euthyroxu lepiej sprawdza się u niektórych Novothyral. Nie ma jednego złotego leku ani złotej dawki. To jest bardzo indywidualne, a endo strzelają dawkami na ślepo. Ciach - 150 zł - i następny, proszę! Najlepiej słuchać organizmu i obserwować jaka dawka pozwala w miarę normalnie funkcjonować. W miarę, bo normalnie to już nigdy nie będzie, zawsze trzeba już szukać jakiegoś kompromisu. No i dieta - to podstawa. Dieta uwzględniająca eliminację syfów, a do tego świadomość alergii. 1 1 ~SL (4 lata temu) 1 marca 2018 o 11:16 Dietetyk zamiast endokrynologa? Nic dziwnego że połowa społeczeństwa niedomaga skoro np w przypadku tarczycy w tym jakże rzetelnym "artykule" cytuje się dietetyków zamiast endokrynologa... Jaja jakieś... 53 9 ~magda (4 lata temu) 1 marca 2018 o 15:17 poziom artykułu dno !! przy hashimoto jod jest niewskazany a niedoczynność tarczycy to już całkiem inna historia 17 0 ~anonim (4 lata temu) 1 marca 2018 o 20:34 dr Jarosław Daroszewski. to chyba jednak endokrynolog...?? 2 0 ~kaczka łyska (4 lata temu) 1 marca 2018 o 11:17 po czarnobylu tysiace osob na to chorują i biora Euthyrox. nic nowego, 34 4 ~Mk (4 lata temu) 2 marca 2018 o 22:24 Po Czarnobylu są nowotwory tarczycy a nie niedoczynność czy hashimoto. hashimoto to choroba autoimmunologiczna. Niestety w dzisiejszych czasach hormony i chemia są wszędzie, nie dziwne że większość choruje. 3 2 ~Jod (4 lata temu) 20 marca 2018 o 12:17 Po czarnobylu to ci mozg wypalilo I teraz walusz wyświechtanymi hasłami 0 0 ~Czesio (4 lata temu) 1 marca 2018 o 12:03 Czernobyl wychodzi nam bokiem. 33 4 ~Laila (4 lata temu) 1 marca 2018 o 14:15 Zbyt częste zwalanie winy na chorobę Bardzo często zwala się winę na chorobę. Również mam Haszi ale dużo ćwicze, zdrowo się odżywiam i waga nie idzie w górę. Warto zadbać o siebie i kontrolować chorobę ale starać się z nią walczyć nie tylko lekami ale zdrowym stylem życia. 24 13 ~GGGGG (4 lata temu) 1 marca 2018 o 15:54 hashimoto Ciesz sie że masz taki organizm . Ja ćwiczę dieta i inne i od wody tyje :). Nie można porównywac i mierzyć wszystkich jedną miarką. To bardzo dziwna choroba. 12 3 ~anonim (4 lata temu) 1 marca 2018 o 19:34 A ja jak nie ćwiczę, tyję od powietrza :) Niestety, taki "urok" tej choroby. 2 0 ~anonim (4 lata temu) 1 marca 2018 o 16:49 Ty oczywiście TY nie masz problemu z utrzymaniem wagi a ja znam przypadek hashimotki, której w 3 miesiące przybyło 30 kg (pewnie zatrzymanie wody) i znajomi jej na ulicynie poznawali, a dziewczyna i leki i dietę trzymała i ćwiczyła 7 1 ~nie oceniajy się pochopnie (4 lata temu) 1 marca 2018 o 20:48 radzę więcej pokory też jestem szczuplutka, bo uprawiam sporty, ale wiem, że i bez tego bym nie była gruba. Hormony to taka rzecz, że u każdego wywołują inne skutki - jedni schudną, inni przytyją. Ja przy Hashi powinnam tyć, jestem chuda, koleżanka ma nadczynność i jest otyła.... hormony. 6 0 ~S (4 lata temu) 2 marca 2018 o 11:44 Zgadzam się, ale W artykule nie jest powiedziane, że my Hashimotki mamy teraz płakać z tego powodu, leżeć i tyć, tylko musimy uważać, ponieważ jesteśmy bardziej narażone na powikłania związane z chorą tarczycą. U mnie choroba doprowadziła prawie do depresji, bo straciłam dziecko i w wieku 21 lat dopiero zaczęto mnie diagnozować, a nikt nie potrafił mi wcześniej powiedzieć co jest przyczyną mojego złego samopoczucia, wysokiego ciśnienia, nerwowości, ospałości, problemów z wagą, kiepskiej kondycji włosów i skóry itp. Z biegiem czasu (od diagnozy minęło 6 lat) żyję, funkcjonuję, uważam, jestem spokojniejsza, bo wiem co mi dolega, ale niestety wciąż odczuwam skutki tego paskudztwa. 1 1 ~Odchudzac sie a nie jeczec! (4 lata temu) 1 marca 2018 o 19:06 Hasi Nie ma takiego japonskiego auta 3 8 ~gtnbsrbgf (4 lata temu) 2 marca 2018 o 20:26 milcz gł..upcze ! albo zachoruj i zaznaj 3 1 ~anonim (4 lata temu) 1 marca 2018 o 20:23 Mochitsura Hashimoto ? 橋本 以行 ? ten Hashimoto ? od żywych torped ? 2 1 ~znawca tematu (4 lata temu) 2 marca 2018 o 14:54 Przy Hashimoto chora jest głownie głowa. kobiety staja się rozpustne, szukają atrakcji bo uważają się za gorsze. Rozbijają małżeństwa niszczą rodziny i umierają w samotności. 5 20 ~.,.,.,. (4 lata temu) 2 marca 2018 o 20:27 hahaha... cóz za oryginalna teoria porzuconego kochanka . . 8 0 ~Mg (4 lata temu) 2 marca 2018 o 22:25 Kogoś tu chyba PO****doliło 1 1 ~Nika (4 lata temu) 2 marca 2018 o 21:30 Nika Tyle sie mowi o wczesnym wykrywaniu guzow. Ja mam na tarczycy kilka. Ale uslyszalam w Redlowskim szpitalu. Ze to guzy a nie wykryty nowotwor. Po co zatem przyszlam. A ja chcialam zapobiegac. Zrobic biopsie i reagowac w pore. Jestem rozczarowana. 4 2 ~Monia Gdynia (4 lata temu) 2 marca 2018 o 23:44 może czyta to jakiś lekarz ... Mam tsh 0,5 (wzorcowe ) , ft3 i ft4 w dolnej granicy normy. Tyję ,jestem śpiąca mam szorstkie łokcie i kolana. Puchnę ,szczególnie rano Do tego 5 guzów na tarczycy, która jest powiększona zamostkowo. Byłam u kilku endokrynologów. Każdy mówił co innego. Nie wierze im 3 1 ~Boczek (4 lata temu) 4 marca 2018 o 01:08 Łokcie smaruj balsamem ,nie zryj kapusty na noc to opuchlizna zejdzie 0 1 ~anonim (4 lata temu) 3 marca 2018 o 08:17 Haszimotka Brałam euthyrox przez dwa lata coraz gorzej się czułam tsh skakało jak szalone coraz większe dawki serce waliło jak szalone potem zmiana na letrox nic nie lepiej w końcu lekarz kazała odstawić całkowicie i zrobić badania na nietolerancję glutenu i bingo . Od 4 lat jestem na bezglutenie i bez laktozy. Nie biore leków . Wyniki dobre ale najważniejsze że czuję się o niebo lepiej niż wcześniej . 2 0 ~świadoma (4 lata temu) 3 marca 2018 o 08:28 NDT i gluten Szkoda, że brak informacji w artykule o alternatywnym leczeniu, które przeznaczone jest dla tych, na których właśnie wzięcie letroxu/eutyroxu nie działa. Mowa o NDT niesdotępnym na polskim rynku no i przede wszystkim wykluczeniu glutenu, cukru i laktozy... endokrynolodzy też nie polecają takiego leczenia bo lobby farmaceutyczne wspiera inne rozwiązania ale już powoli pojawią się tacy lekarze, którzy przynajmniej wspierają świadome pacjentki, które muszą leczyć się w Polsce same ;) 3 5 ~Jerzymalaj (3 lata temu) 17 lutego 2019 o 18:09 Proszę podać nazwisko takiego endokrynologa, który leczenie niedoczynności tarczycy za pomoca NDT. Dziękuję 0 0 ~anonim (2 lata temu) 28 stycznia 2020 o 17:43 Poszukująca tak ja też proszę o informację, jaki lekarz leczy NDT. Jaki lekarz leczy też przy pomocy jodu nieorganicznego ( płyn Lugola itp ). Jod konieczny jest nie tylko tarczycy ale całemu ciału. Gdzie znaleźć takiego lekarza , który chce wyleczyć, a nie leczyć, leczyć........................ 2 0 ~Daria (4 lata temu) 3 marca 2018 o 14:24 same problemy Ile ja miałam przebojów przez tarczycę. Po pierwsze objawy nie wskazują że to tarczyca tylko właściwie cokolwiek. Nawet gdy już trafiłam do endokrynologa i zaczęłam brać leki na tarczycę nie rozwiązały się wszystkie moje problemy bo np. włosy wypadały dalej. Więc kolejna wizyta u lekarza tym razem trychologa i kuracja Mediceuticals, która zdziałała cuda i włosy odrastają i mają się dobrze. 0 1 ~Karolina swobo (4 lata temu) 25 marca 2018 o 08:21 Bez mleka i glutenu Miałam to. Cztery lata temu zrezygnowałam z mleka - sery twarogi jogurty masło śmietaną. Całkowita eliminacja. Tak samo z pszenica, żytem i owsem, jęczmieniem. Całkowita eliminacja. Czuje się rewelacyjnie. Waga sama spadła 10 kg w 3 msc. Dalej utrzymuje się. Do tego mnóstwo energii mam, rano wstaje bez problemu. Nigdy już nie chce wrócić do mleka i glutenu 1 0 ~Anna (3 lata temu) 16 kwietnia 2019 o 13:56 dietetyk kliniczny Nie do końca komplikuje życie. Odkąd jestem na odpowiedniej diecie u dietetyk klinicznej Pani Beaty Ślebzak-Cebuli to mówią szczerze praktycznie zapomniałam, że choruję. Czuję sie bardzo dobrze, mam fajny i smaczny jadłospis. 0 0 ~Celina (2 lata temu) 18 października 2019 o 09:05 dietetyk kliniczny Warto wybrać się na konsultacje do dietetyka klinicznego, koleżanka z pracy poszła do pani Beaty Ślebzak-Cebuli i to jej bardzo pomogło jeśli chodzi o diete 1 0 Jestem kaleką po operacji tarczycy Data utworzenia: 30 maja 2016, 11:35. Jadwiga Kitowska (64 l.) z Sianowa (woj. pomorskie) była energiczna i pełna życia. Aż do dnia, kiedy w szpitalu usunięto jej tarczycę. Po tym zabiegu 64-latka stała się wrakiem człowieka. – Lekarze mieli mi pomóc, a zamienili mi życie w koszmar – płacze seniorka. – Jak ja mam żyć? powikłania po operacji Foto: Katarzyna Naworska / Kobieta cierpi katusze. Boli ją całe ciało. Najgorsze jednak są ataki duszności. Pani Jadwiga nagle traci oddech, sinieje, nie może złapać powietrza, bo jej krtań dosłownie się zakleja. Takich ataków ma kilka dziennie. Do tego tony leków, ciągłe przyjazdy karetki do domu. Tak wygląda życie pani Jadwigi po usunięciu tarczycy w szpitalu MSWiA w Gdańsku. Oskarżyła lekarzy o błąd w sztuce. Sprawa ciągnie się już siedem lat i końca nie widać. A lekarze twierdzą, że takie powikłania... mogą się zdarzyć. – Nie ulega wątpliwości, że standard życia pani Kitowskiej znacznie się obniżył. Niestety takie powikłania są możliwe po tak poważnym zabiegu – mówi Grzegorz Sut, dyrektor szpitala MSWiA w Gdańsku. – Takie przypadki zdarzają się bardzo rzadko, jednak zdarzają się. Wszystko zaczęło się, gdy na jej tarczycy pojawiły się guzki. Ponieważ było podejrzenie, że to zagrażający jej zdrowiu nowotwór, lekarze zdecydowali o usunięciu gruczołu. – Zawierzyłam im, ufałam, że mi pomogą. Teraz moje życie stało się koszmarem. Nie mogę normalnie jeść, mam problem z poruszaniem się, oddychaniem – opowiada zapłakana pani Jadwiga. – Prowadziłam gospodarstwo, zajmowałam się organizacją wesel. Teraz każde wyjście z domu to dla mnie katorga. Jakby tego było mało, sąd wzywa teraz 64-latkę do orzecznika do Krakowa. – Nie przeżyję takiej podróży, to dla mnie jak wyrok śmierci. Po operacji nie ruszam się z domu, bo w każdej chwili może przyjść atak – mówi Jadwiga Kitowska. – Dlaczego ktoś się tak bawi moim zdrowiem i życiem? Najpierw zawiedli mnie lekarze, a teraz wymiar sprawiedliwości, bo nie mogę doczekać się wyroku... Szpital nie chciał operować. Zapłaci za to? Małego Kubusia uratował król Arabii /3 Katarzyna Naworska / – Przez operację wycięcia tarczycy jestem wrakiem człowieka – mówi Jadwiga Kitowska (64 l.) /3 Katarzyna Naworska / – Takie powikłania mogą się zdarzyć – mówi Grzegorz Sut, dyrektor szpitala MSWiA w Gdańsku /3 Andrzej Gojke / KFP To tutaj wykonano operację Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: ... Ekspert Szacuny 11039 Napisanych postów 50710 Wiek 29 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816 ile odszkodowania z pzu życie Ekspert SFD Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120 Wyjątkowo przepyszny zestaw! Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie! KUP TERAZ ... anubis84 Moderator Ekspert Jest liderem w tym dziale Szacuny 17000 Napisanych postów 129662 Wiek 38 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 1448727 zapytaj w pzu Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami. Życie bez tarczycy - do Forum Kobiet To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ... Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Posty [ 13 ] 1 2021-04-23 21:00:49 Shoggies Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-08-09 Posty: 252 Temat: Życie bez tarczycy Cześć! Zdiagnozowano u mnie raka tarczycy. Po wylaniu morza łez zdecydowałam się na leczenie operacyjne. Wczoraj miałam usuniętą tarczycę. Czy ktoś z forumowiczów też nie ma tarczycy? Jak funkcjonujecie na co dzień? Jak Wam się żyje bez tarczycy? Naczytałam się o drastycznym tyciu, wypadających włosach i chronicznym zmęczeniu towarzyszącym życiu bez tarczycy, co mnie, delikatnie mówiąc, przeraża. Będę wdzięczna za Wasze doświadczenia w tym temacie 2 Odpowiedź przez Ela210 2021-04-26 12:22:11 Ela210 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: mirror... Zarejestrowany: 2016-12-28 Posty: 18,121 Wiek: w pełnym rozkwicie :) Odp: Życie bez tarczycy Shoggies nikt nie odpisał, więc podbiję Twój temat i powiem że moja koleżanka ma usuniętą tarczycę i funkcjonuje normalnie w miarę tzn włosy ma ładne, pracuje zawodowo intensywnie i wyglada zdrowo. bierze hormony oczywiscie. Gdy wieje wiatr historii, Ludziom jak pięknym ptakom Rosną skrzydła, natomiast Trzęsą się portki pętakom.? 3 Odpowiedź przez Shoggies 2021-04-29 10:21:50 Shoggies Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-08-09 Posty: 252 Odp: Życie bez tarczycy Ela210 napisał/a:Shoggies nikt nie odpisał, więc podbiję Twój temat i powiem że moja koleżanka ma usuniętą tarczycę i funkcjonuje normalnie w miarę tzn włosy ma ładne, pracuje zawodowo intensywnie i wyglada zdrowo. bierze hormony Elu za odpowiedź! Chyba to potrzebowałam usłyszeć, że da się normalnie żyć przy zażywaniu leków (hormonów) 4 Odpowiedź przez bagienni_k 2021-04-29 11:09:22 bagienni_k Net-facet Nieaktywny Zawód: wolny Zarejestrowany: 2019-07-11 Posty: 16,507 Wiek: 35 Odp: Życie bez tarczycy Wprawdzie nie mam usiniętego narządu, ale zdiagnozowaną zaawansowaną niedoczynność a do tego chorobę Hashimoto. Na USG moja tarczyca jest o połowę mniejsza niż być powinna. Przyjmuje regularnie hormony i myślę, że w Twoim przypadku może być podobnie, jedynie schemat leczenia jest zmieniony. U mnie, gdyby nie zażywanie leków, to praktycznie rola narządu byłaby niezauważalna dla całego organizmu. "Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee" Wybierz optymizm - poczujesz się lepiej!" - Dalajlama"Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w Twoim życiu!" - Konfucjusz 5 Odpowiedź przez Bullinka 2021-09-11 19:29:22 Bullinka Redaktor Działu Prawo, Psychologia i Emigracja Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-04-10 Posty: 1,114 Wiek: 50 Odp: Życie bez tarczycy To ja podbije temat. Jestem 4 dni po usunieciu tarczycy z powodu nowotworu. Czeka mnie dalsze leczenie, 17 wrzesnia dowiem sie jakie. Tez czytam i slysze od ludzi, ze bede grubsza ze 30kg a nie jestem baletnica i mam juz troche wiosenek na co beda dopasowywali hormony. Mam pooperacyjny problem z wapnem-przytarczki znalezione i wszczepione nie pracuja jeszcze na 100%Nie wiem co jesc a czegp nie. Jedne artykuly mowia o tym a inne o tamtym. Pomieszanie z jakies doswiadczenie i rady w tym temacie? I'm so lonely, broken angel... Polamano mi skrzydla i odebrano z klawiatury polskie znaki diakrytyczne... 6 Odpowiedź przez Orientalna 2021-09-11 19:58:43 Orientalna Tajemnicza Lady Nieaktywny Zarejestrowany: 2021-08-21 Posty: 81 Odp: Życie bez tarczycyHej, może już stary temat i to nie ja mam usuniętą tarczycę a moja mama. Żyje już generalnie bez tarczycy 10 lat. Najpierw musiała często co pare miesięcy jeździć na kontrole, żeby dawki leków dobrze dobrać, potem coraz rzadziej, teraz chyba ma kontrole raz na rok czy wszystko jest okey. Co do wypadania włosów, tycia czy czegokolwiek nie zauważyłam takich rzeczy u niej :-) Powiedziałabym nawet, że teraz zaczęła sobie ćwiczyć i schudła ^^. 7 Odpowiedź przez Bullinka 2021-09-13 14:01:48 Bullinka Redaktor Działu Prawo, Psychologia i Emigracja Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-04-10 Posty: 1,114 Wiek: 50 Odp: Życie bez tarczycy Orientalna napisał/a:Hej, może już stary temat i to nie ja mam usuniętą tarczycę a moja mama. Żyje już generalnie bez tarczycy 10 lat. Najpierw musiała często co pare miesięcy jeździć na kontrole, żeby dawki leków dobrze dobrać, potem coraz rzadziej, teraz chyba ma kontrole raz na rok czy wszystko jest okey. Co do wypadania włosów, tycia czy czegokolwiek nie zauważyłam takich rzeczy u niej :-) Powiedziałabym nawet, że teraz zaczęła sobie ćwiczyć i schudła ^^.Jest to pierwsza informacja, ze nie kazdy tyje... Zalezy mi by nie byc baardzo gruba, bo lekko gruba jestem. Chodzi mi o moment, w ktorym ostrzegli mnie o przybraniu nawet do 30 kg, co dla mojego kregoslupa byloby twoja mama stosowala jaks diete? Nie jadla jakichs produktow? Jadle czegos wiecej?Wlosy po dawnych chemiach od dawna sa slabiutkie, mam ich ze 30 % dawnych, ale sa w miare ladne. Moge je stracic po leczeniu-raczej mnie to malo z nastojami, zmeczeniem, dawaniem sobie rady w pracy? I'm so lonely, broken angel... Polamano mi skrzydla i odebrano z klawiatury polskie znaki diakrytyczne... 8 Odpowiedź przez Orientalna 2021-09-15 09:03:06 Orientalna Tajemnicza Lady Nieaktywny Zarejestrowany: 2021-08-21 Posty: 81 Odp: Życie bez tarczycy Bullinka napisał/a:Orientalna napisał/a:Hej, może już stary temat i to nie ja mam usuniętą tarczycę a moja mama. Żyje już generalnie bez tarczycy 10 lat. Najpierw musiała często co pare miesięcy jeździć na kontrole, żeby dawki leków dobrze dobrać, potem coraz rzadziej, teraz chyba ma kontrole raz na rok czy wszystko jest okey. Co do wypadania włosów, tycia czy czegokolwiek nie zauważyłam takich rzeczy u niej :-) Powiedziałabym nawet, że teraz zaczęła sobie ćwiczyć i schudła ^^.Jest to pierwsza informacja, ze nie kazdy tyje... Zalezy mi by nie byc baardzo gruba, bo lekko gruba jestem. Chodzi mi o moment, w ktorym ostrzegli mnie o przybraniu nawet do 30 kg, co dla mojego kregoslupa byloby twoja mama stosowala jaks diete? Nie jadla jakichs produktow? Jadle czegos wiecej?Wlosy po dawnych chemiach od dawna sa slabiutkie, mam ich ze 30 % dawnych, ale sa w miare ladne. Moge je stracic po leczeniu-raczej mnie to malo z nastojami, zmeczeniem, dawaniem sobie rady w pracy?Moja mama je wszystko na co ma ochotę i nie prowadzi jakichś diet. Nie je natomiast fast-foodów ale to kwestia bardziej tego, że jej nie smakują. Włosy w naszej rodzinie od strony mamy są ogólnie genetycznie słabe, także i moja mama ma cienkie i moja siostra i ja. Wszystkim nam wypadają, ale mamie po "stracie" tarczycy nie zaczęły jakoś bardziej. Tak jak zawsze. Nastroje to po wycięciu moim zdaniem mamie się nie zmieniły. Na początku jak leki jeszcze były niedobrane to bardziej była zmęczona - lub jak zapomniała dawki - na poczatku się jej to zdarzało, teraz już nie. Daje radę ze wszystkim, od 3-4 lat sport dodatkowo uprawia to w wieku 60 lat czasem ma więcej siły niż ja w 23 9 Odpowiedź przez Istotka6 2021-09-15 17:22:35 Istotka6 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-04-30 Posty: 2,146 Odp: Życie bez tarczycy Bez jak i z problemami z tarczyca są się funkcjonować normalnie. Co do tycia - odpowiednie hormony. Istotna jest dieta, czyli dużo antyoksydantów, mało glutenu i mniej węgli. Najlepsza dieta śródziemnomorska. Bardzo ważne jest by dbać o morfologie, niedobry skutkują pogorszenie nastroju, stanami zapalnymi, pogorszeniem pracy tarczycy, wypadaniem też włosów i problemami z cera. Do tego ruch ale umiarkowany. Jeśli mamy hashi, dobrze stosować naturalne środki działające np olej z czarnuszki, który dodatkowo wspiera pracę tarczycy, reguluje hormony i działa Po prostu dbajcie o siebie Nie ma rewolucji, jeśli nie ma buntu. 10 Odpowiedź przez paslawek 2021-09-15 19:48:01 paslawek Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-03-18 Posty: 13,386 Odp: Życie bez tarczycy Akurat jeszcze mam cała tarczyce i wydaje się w porządku,ale od 8 lat moja żona żyje bez tarczycy ,a od 19 roku życia miła jej część ,żyje normalnie jak się wydaje ,bierze cały czas hormony,jakiejś specjalnej diety nie stosuje, ale raczej mało tłuszczów ,słodyczy sobie też nie odmawia,na przykład lubi gorzką czekoladę nie narzeka i nie marudzi ,depresji też z tego co wiem niema ,daje radę i w pracy i w domu znaczy ze mną bo córka wyfrunęła już ,w życiu też daje radę z trudnymi przeżyciami,w tym roku sporo tego było znaczy śmierci bliskich i znanych jej mi przyszło teraz do głowy że to świetna kobieta jest "Cichociemny na paralotni" 11 Odpowiedź przez Shoggies 2022-01-03 00:24:10 Shoggies Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-08-09 Posty: 252 Odp: Życie bez tarczycy Dziękuję za wszystkie odpowiedzi! Strasznie się bałam tego życia bez tarczycy, bo wiadomo, to coś czego jeszcze nie doświadczyłam, a okazuje się, podobnie jak w postach wyżej, że to nie takie straszne. Jestem już ponad pół roku po zabiegu i przyzwyczajam się do nowych okoliczności przyrody. Najdziwniejsze jest chyba czasem wahanie hormonów, które kończy się u mnie często utratą koncentracji (nad czym chyba najbardziej boleję, zawsze byłam osobą o mocnych zdolnościach przerobowych w kontekście intelektualnym), zapominaniem drobnych rzeczy, sennością, ale przy dobrze dobranych hormonach czasem zapominam o tym, że nie mam tarczycy. Waga nie skoczyła mocno (odrobinę, ale to z powodu braku ruchu po zabiegu, dobra dieta i aktywność pomagają utrzymać stare parametry). Włosy leciały garściami do miesiąca po zabiegu, ale to chyba ze stresu związanego z narkozą i całą procedurą (diagnoza rak brzmi jak wyrok, choć rak tarczycy to chyba najlepsze co w obszarze raka może się przytrafić). Najdotkliwiej odczułam zmianę w kontekście poziomu libido. Drastycznie spadło po zabiegu i podniosło się jakoś miesiąc temu. Było mi z tym bardzo ciężko, bo czułam, że zaniedbuję mojego partnera (wcześniej byłam w tym obszarze bardzo aktywna). Wynikało to chyba ze spadku poczucia wartości - musiałam nauczyć się siebie z blizną na szyi (aczkolwiek dość gustowną i ładnie gojącą się) - zachwianiem równowagi hormonalnej i stresem chorobą. Mój partner był niesamowicie cierpliwy i wspierający. Myślę, że bez jego pomocy byłoby mi dużo ciężej wrócić do mnie jak wiele osób w moim środowisku i poza nim boryka się z problemami z tarczycą. Summa summarum, byłam tym szczęśliwcem, który dość szybko do siebie doszedł, żyje normalnie, osiąga stabilne poziomy hormonów i musi łykać tylko jedną tabletkę dziennie, żeby móc się cieszyć życiem 12 Odpowiedź przez ja_roma 2022-06-13 11:18:32 ja_roma Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-05-07 Posty: 54 Odp: Życie bez tarczycyCieszę się, że znalazłam odpowiedni wątek dotyczący problemami z tarczycą. Co prawda u mnie przypadkowo wykryto guzek 12 mm częściowo zwapniony.. (podczas usg tętnic szyjnych).. :-(( skontaktowałam się z lekarzem, który skierował mnie na usg tarczycy i niestety jeszcze wykryty został drugi 4 mm .. strasznie się boję :-(( jutro muszę zgłosić się do Szpitala Onkologicznego aby zrobić biopsję.. Pociesza mnie jedynie fakt, że wszystkie zrobione badania morfologiczne są idealne.. Od piątku nie potrafię skupić się na innych rzeczach tylko ciągle myślę .. nawet o tym najgorszym.. 13 Odpowiedź przez Olinka 2022-06-13 12:02:23 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,401 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Życie bez tarczycy ja_roma napisał/a: (...) skontaktowałam się z lekarzem, który skierował mnie na usg tarczycy i niestety jeszcze wykryty został drugi 4 mm .. strasznie się boję :-(( jutro muszę zgłosić się do Szpitala Onkologicznego aby zrobić biopsję.. Pociesza mnie jedynie fakt, że wszystkie zrobione badania morfologiczne są idealne.. Od piątku nie potrafię skupić się na innych rzeczach tylko ciągle myślę .. nawet o tym najgorszym..Żadne to pocieszenie, ale bardzo mocno będę trzymać kciuki, żeby wynik biopsji okazał się dla Ciebie półtora roku temu byłam niemal przekonana, że czeka mnie poważne leczenie onkologiczne. Diagnozowałam się w czasie pandemii, co dodatkowo utrudniało kontakt z lekarzami, z kolei ustalone już terminy do szpitali trzy razy zostały odwoływane. Wyniki bardzo długo były niejednoznaczne i budziły wątpliwości. Mimo to, choć ostatecznie przeszłam operację, dziś o wszystkim przypomina mi tylko blizna, notabene niemal niewidoczna. Niemniej co przeżyłam, to moje i bardzo mi przykro, że Ty właśnie teraz jesteś w tym punkcie, ale ufam i szczerze Ci życzę, aby finał był podobny. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] Posty [ 13 ] Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Zobacz popularne tematy : Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności © 2007-2021 W ten weekend powstało forum poświęcone leczeniu niedoczynności tarczycy, dawkowaniu ekstraktu z tarczycy, diecie w niedoczynności tarczycy, stylu życia w niedoczynności tarczycy itd.. Wszystkich klientów lub po prostu osoby zainteresowane skutecznym (takim do usunięcia objawów czy nawet przyczyny) leczeniem schorzeń tarczycy zapraszam tutaj: Forum o niedoczynności tarczycy, chorobie Hashimoto, nadczynności tarczycy. Zachęcam wszystkich do rejestracji i uczestnictwa w życiu forum, wśród 20 osób, które się zarejestrują w ciągu najbliższych 2 tygodni zostaną rozlosowane atrakcyjne nagrody np. fragmenty świńskiej tarczycy* ~~~~ Te fragmenty świńskiej tarczycy będą w formie 20 tabletek Thiroyd. (Visited 10 times, 1 visits today) Related Posts

życie bez tarczycy forum