Napisał/a Robert1994. mam juz dośc tego kolesia i jego daremnych opowiesci jak to nie bedzie mnie bił a grozby z tego co mi wiadomo są karalne w polsce. W tej rozmowie nie ma nic, co stanowiłoby przestępstwo gróźb karalnych z art. 190 par. 1 kodeksu karnego (na marginesie - Ty również mu "groziłeś").
Zarzucono mu kierowanie autem w stanie nietrzeźwości (miał 1,6 promila alkoholu w organizmie) oraz groźby karalne. Według śledczych, najpierw próbował zmusić do zatrzymania kierowcę
Mama jest w kiepskiej formie psychicznej po wszystkich przejściach i zastanawia się nad terapią psychiatryczną. Mama chce wnioskować o zadośćuczynienie na ogłoszeniu wyroku w postępowaniu karnym. Jaka może być realna kwota zadośćuczynienia w takiej sprawie? zastanawiamy się nad kwotą 20 tys. zł. Oskarżenie o stalking uporczywe
Na 3 miesiące został tymczasowo aresztowany 29-letni mężczyzna podejrzany o kierowanie gróźb karalnych wobec funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Kłodzku i członków ich rodzin, a także za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza, uszkodzenie mienia i posiadanie narkotyków. Mężczyzna usłyszał łącznie 11 zarzutów. Do zdarzenia doszło kilka dni temu, kiedy to
Groźba musi wzbudzić uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona. Karą za przestępstwo z art. 190 k.k. może być: grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Co istotne ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego. Niewątpliwie, nie każde groźby są groźbami karalnymi.
lirik lagu semua kata rindumu semakin membuatku tak berdaya chord. Zanim sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, próbowały ją rozwikłać sądy niższych instancji. Bezskutecznie. A chodziło o rzecz z pozoru prostą: groźby karalne. Jeden z sądów okręgowych zapytał: czy dla odpowiedzialności karnej za przestępstwo z art. 245 (przemoc wobec stron postępowania) konieczne jest ustalenie, że groźba wzbudza uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona i czy obawa spełnienia groźby u pokrzywdzonego stanowi ustawowe znamię czynu zabronionego z art. 245 W czerwcu 2016 r. Sąd Rejonowy w K. uznał, że szarpał i bił kobietę, znieważył ją, a w celu wywarcia wpływu na świadka używał przemocy i groźby bezprawnej. I uznał go za winnego, i nałożył karę grzywny wysokości 7,5 tys. zł. Apelację od tego wyroku złożyła obrońca oskarżonego. Zarzuciła obrazę przepisów postępowania polegającą na tym, że wyrokujący sąd sprzecznie z zasadą obiektywizmu ustalił, że doszło do realizacji znamion przypisanych przestępstw, poczynionym bez wszechstronnej analizy materiału dowodowego i z uwzględnieniem okoliczności tylko niekorzystnych dla oskarżonego. W uzasadnieniu podniosła też, że w świetle treści odpowiedzi pokrzywdzonej na pytanie oskarżonego, które przytoczyła na rozprawie, „w rzeczywistości pokrzywdzona nie tylko nie obawiała się oskarżonego, a co istotniejsze, nie odczuwała realnego zagrożenia" z jego strony. Obrońca wniosła o zmianę wyroku przez uniewinnienie oskarżonego albo uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. SO w Ś. uznał, że w toku rozpoznania apelacji wyłonił się problem wymagający zasadniczej wykładni ustawy. I skierował pytanie do SN. W pisemnym stanowisku prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o odmowę podjęcia uchwały, akcentując, że udzielenie odpowiedzi nie może mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia apelacji, a poza tym sąd odwoławczy nie podjął żadnej próby usunięcia swych wątpliwości w drodze wykładni operatywnej. Zamiast tego zadał tzw. pytanie abstrakcyjne, do czego nie jest uprawniony. SN problemu nie dostrzegł, ale sprawę przesądził: zwrot „groźba" nie obejmuje skutku w postaci wywołania u zagrożonego uzasadnionej obawy jej spełnienia. Taka wykładnia, zdaniem SN, jest spójna z wykładnią systemową i funkcjonalną typów przestępstw, do których znamion należy „groźba bezprawna". SN już drugi raz zabrał głos w sprawie artykułu 245 Po raz pierwszy w marcu 2014 r. uznał, że posługuje się znamieniem groźby bezprawnej, która nie zawiera wyrażonego wprost wymagania, aby każde z wymienionych zachowań wywołało w zagrożonym uzasadnioną obawę spełnienia groźby – uznał SN. Autopromocja Specjalna oferta letnia Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc KUP TERAZ Jego zdaniem ten ostatni skutek ustawodawca związał, i to pośrednio, z postacią innej groźby z art. 190 (groźba karalna), która ma zmusić daną osobę do konkretnego działania. Za takie działanie sprawcy grozi grzywna, ograniczenie wolności albo do dwóch lat więzienia. sygnatura akt: I KZP 7/17
Z groźbą karalną mamy do czynienia w przypadku niekoniecznie tylko, gdy sprawca ma faktycznie zamiar i możliwość popełnienia przestępstwa - wystarczy, aby groźba wzbudziła w pokrzywdzonym silny, uzasadniony lęk. Za popełnienie tego przestępstwa grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2. Zgodnie z art. 190 ten „kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”. Jest to przestępstwo wnioskowe – innymi słowy ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego. Kiedy mamy do czynienia z groźbami karalnymi? W tej kwestii wypowiedział się m. in Sąd Okręgowy w Poznaniu, w wyroku z dnia 13 stycznia 2016 r. (sygn. akt. IV Ka 1155/15). Groźba karalna niekoniecznie oznacza, że sprawca ma faktycznie zamiar i możliwość popełnienia przestępstwa. Wystarczy, aby groźba wzbudziła w pokrzywdzonym silny, uzasadniony lęk. Uzasadniona obawa to taka, która z dużym prawdopodobieństwem mogłaby pojawić się u przeciętnej osoby o podobnych do ofiary cechach osobowości, psychiki, intelektu i umysłowości, w podobnych okolicznościach [2]. O groźbie można więc mówić, jeżeli sprawca oddziałuje na psychikę ofiary w ten sposób, że wzbudza w niej uzasadnioną obawę. Celem grożącego może być zastraszenie ofiary albo podporządkowanie jej sobie. Nie popełnia przestępstwa opisanego w art. 190 ten, kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa skarbowego, wykroczenia albo czynu stanowiącego naruszenie prawa cywilnego bądź prawa administracyjnego [3]. Ustawodawca nie wskazał jednak żadnych konkretnych przestępstw, jakich popełnieniem może grozić sprawca czynu z art. 190 Czyny zabronione, których popełnieniem może grozić sprawca, mogą być skierowane zarówno przeciwko osobie adresata groźby lub osoby jemu najbliższej (np. zabójstwo, uszczerbek na zdrowiu – zwłaszcza ciężki, pobicie, zgwałcenie itp.), jak i przeciwko mieniu należącemu do tych osób (np. podpalenie domu, zniszczenie samochodu) [4]. Groźba jest tylko umyślna i może być wyrażona w dowolnej formie Przestępstwo określone w art. 190 można popełnić jedynie umyślnie. To oznacza, iż odpowiedzialności karnej podlega jedynie ten, kto jest świadomy tego, że wywołuje poczucie strachu u ofiary. Jeżeli groźba miała charakter np. żartu, nie można przypisać winy sprawcy [5]. Groźba karalna może być wyrażona w dowolnej, zrozumiałej dla adresata formie – pisemnej, ustnej czy w formie gestu (np. wycelowaniem broni w kierunku osoby, której dotyczy groźba) [6]. Sąd Okręgowy w Kielcach orzekł, że sprawca nie musi grozić pokrzywdzonemu osobiście. Zdaniem Sądu, o przestępstwie określonym w art. 190 można mówić również w przypadku, gdy osoba trzecia pełni rolę posłańca sprawcy i przekazuje treść groźby pokrzywdzonemu [7]. Z groźbą karalną nie należy mylić tzw. groźby bezprawnej, o której mowa jest w art. 115 § 12 jako groźbę bezprawną uznaje się nie tylko groźbę popełnienia przestępstwa, ale i groźba spowodowania postępowania karnego lub rozgłoszenia wiadomości uwłaczającej czci zagrożonego lub jego osoby najbliższej. Groźbą bezprawną nie jest zapowiedź spowodowania postępowania karnego, jeżeli jej jedynym celem jest ochrona prawa naruszonego przestępstwem [8]. Opracowano na podstawie: Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny ( z 2017 r. poz. 2204 z późn. zm.). [2] Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 13 stycznia 2016 r., sygn. akt IV Ka 1155/15, dostęp r. [3] Olszewska A., Przestępstwa związane ze zjawiskiem przemocy w rodzinie, dostęp r. [4] Nazar-Gutowska K., Groźba bezprawna w polskim prawie karnym, Warszawa 2012, s. 138. [5] dostęp r. [6] dostęp r. [7] Wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 23 grudnia 2013 r., sygn. akt IX Ka 1330/13, dostęp r. [8] Gardocki L., Prawo karne. 7 wydanie zmienione, Warszawa 2001, s. 241.
Czy wiedziałeś, że za hejt w Internecie można odpowiadać prawnie? W zakres działania hejterów wchodzą zachowania, które zalicza się do czynów mających charakter zniesławienia i zniewagi, które są ujęte w Kodeksie Karnym. Kiedy możesz wejść z hejterem na drogę prawną i wnieść pozew za obrażanie na Facebooku? Jak wygląda zgłoszenie przestępstwa internetowego? Publiczne obrażanie w Internecie nie jest bezkarne. Szczegóły znajdziesz poniżej. Zniesławienie w Internecie – konsekwencje Zgodnie z zapisami zamieszczonymi w wyroku Sądu Najwyższego z dnia roku o sygnaturze akt V KK 278/17 za hejt uznaje się w Polsce nie tylko uderzające w dobre imię komentarze, lecz również wiadomości pojawiające się w komunikatorach lub na forach internetowych zawierające znamiona zniewagi bądź mające charakter działania jakim jest zniesławienie w Internecie. Oznacza to, że naruszenie dobrego imienia w Internecie zarówno osoby prywatnej jak i firmy od dawna nie pozostaje kwestią obojętną polskiemu prawu. Oczernianie w Internecie Kodeks Karny uznaje za przestępstwo! Czyszczenie Internetu z uderzającego w wizerunek firmy hejtu to jedno z działań, jakie bywa koniecznym do zrealizowania, ale nierzadko warto również przemyśleć kwestie wejścia na drogę prawną. Jeżeli zastanawiasz się, jak odnaleźć kogoś w Internecie kto był autorem licznych, rażących publikacji uderzających w wizerunek przedsiębiorstwa to wiedz, że wcale nie jest to trudne. Ustalenie IP komputera osoby, jakiej oczernianie w Internecie sprawiało satysfakcje i przychodziło z łatwością to pestka dla organów ścigania. Policja i prokuratura świetnie poradzi sobie z tym zadaniem. Doskonale wiedzą, jak znaleźć informacje o osobie w Internecie, która dawno przekroczyła granice dozwolonych zachowań. W sieci nikt nie jest anonimowy, choć wielu ludzi o tym często zapomina… Polskie prawo za zniesławienie w Internecie, które może dotyczyć również działań nadszarpujących wizerunek firmy określa kanon kar. Hejter podlega karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Ochrona dóbr osobistych w świetle polskich przepisów za naruszenie dobrego imienia w Internecie nakłada na hejtera obowiązek przeprosin, usunięcia skutków działania czy zapłaty zadośćuczynienia. Pamiętaj, że nadszarpnięty wizerunek firmy w Internecie to naruszenie dóbr osobistych jej właściciela, wiec znajdując się w takiej sytuacji jak najbardziej możesz powoływać się na przysługujące Tobie prawa. Dlatego, gdy usuwanie negatywnych opinii w internecie będzie nieustannie wymagało wznawiania to zacznij zastanawiać się nad tym, by z pomocą policji ustalić IP komputera ich autora lub autorów. Na czym polega ochrona wizerunku firmy w Internecie? Nie biegnij na komisariat za każdym razem, gdy na Twoim firmowym koncie np. na Facebooku pojawi się hejter. Tak jak wspomniano powyżej, wejście na drogę prawną jest możliwe tylko na podstawie zniesławienia lub znieważenia. Negowanie oferty produktów czy usług nie będzie do nich należało. Tutaj hejterowi musisz stawiać czoła sam lub zajmie się nim wyspecjalizowana agencja pr. Z pomocą ekspertów ochrona wizerunku firmy w Internecie będzie lepsza niż bez ich wsparcia. Jeżeli agencja pr będzie monitorowała Twój markę 24 h każdego dnia przez siedem dni w tygodniu atak hejtera nie ma najmniejszych szans. Dlatego nie czekaj, aż pojawią się spore problemy wizerunkowe i postaw na ochronę brandu już teraz. Droga prawna to ostateczność w wyjątkowo kryzysowych sytuacjach. Aby chronić profesjonalny wizerunek firmy w Internecie wystarczy wejść w współprace z grupą doświadczonych specjalistów. Agencja pr sprawi, że poprawa wizerunku firmy w Internecie nie będzie konieczna po każdej negatywnej opinii ze strony internautów. Polecamy zapoznać się z portfolio Warsaw Media House. To agencja pr z Warszawy, która doskonale wie na czym polega ochrona wizerunku firm z różnych branż. Funkcjonując na rynku od lat grupa ekspertów wykreowała już liczne marki o profilu edukacyjnym, finansowym i medycznym. Rosnąca liczba klientów tej agencji pr potwierdza wiedzę oraz umiejętności jej zespołu. Tutaj na dzień dobry otrzymujesz bezpłatny brief, który pomaga ustalić w jaki sposób agencja ma wspomóc wizerunkowo Twoją markę. Monitoring sieci oraz moderowanie treści jest przeprowadzany regularnie całymi tygodniami, więc nie musisz martwić się o to, co pojawia się w Internecie na temat Twojej firmy. Usługi Warsaw Media House nie mają wygórowanych cen. Wycena za walkę z hejtem zaczyna się tutaj od 600 zł netto. Tutaj nie przepłacasz! Znacznie więcej kosztowałby Cię upadek rentowności biznesu i poważny kryzys wizerunkowy prowadzący do upadku marki.
W dzisiejszym wpisie poddamy analizie zasady odpowiedzialności za groźbę karalną – art. 190 § 1 kodeksu karnego. Odpowiemy na pytanie o to, czym jest groźba karalna, jakie są najczęstsze sposoby działania sprawców i na jaką karę naraża się osoba dopuszczająca się groźby. Groźba to zapowiedź, że popełni się przestępstwo na szkodę osoby, do której groźba jest skierowana lub jej osoby najbliższej, jeśli wzbudza u osoby zagrożonej poczucie uzasadnione obawy. Groźba oddziałuje na psychikę osoby pokrzywdzonej przez wzbudzenie obawy, że zostanie spełniona. Zapowiedź popełnienia przestępstwa dotyczy popełnienia zbrodni, występku lub przestępstwa skarbowego; nie jest groźbą karalną zapowiedź popełnienia wykroczenia lub tzw. deliktu (zawinionego czynu wyrządzającego szkodę). Groźba karalna może zostać wyrażona w jakikolwiek sposób zrozumiały dla pokrzywdzonego. Może przybrać postać wyraźną lub dorozumianą. Możliwe jest grożenie ustne, pisemne, gestem. Groźba karalna może zostać skierowana do pokrzywdzonego lub jego osoby najbliższej bezpośrednio lub za pośrednictwem innych osób. Uznaje się, że groźba karalna skierowana pośrednio jest podstawą do przypisania grożącemu odpowiedzialności karnej, gdy pomiędzy grożącym a pośrednikiem istnieje porozumienie dotyczące przekazania groźby lub gdy grożący informując pośrednika o groźbie przynajmniej przewidywał, że dojdzie ona do wiadomości pokrzywdzonego i godził się na to. Kodeks karny przyjmuje także, że nie stanowi przestępstwa wyrażona wobec pośrednika groźba popełnienia przestępstwa, jeśli została skierowana przeciwko osobie niedostatecznie zindywidualizowanej (np. poinformowanie osoby trzeciej o zamiarze wysadzenia w powietrze „jakiegoś”, nieokreślonego budynku administracji rządowej, nie stanowi groźby karalnej, choćby osoba trzecia miała uzasadnioną obawę spełnienia zapowiedzi). Groźba karalna nie może zostać skierowana przeciwko osobie prawnej lub innej jednostce organizacyjnej, gdyż nie mogą one odczuwać lęku (obawy spełnienia groźby). Adresatem groźby karalnej może być osoba reprezentująca jednostkę organizacyjną. Dla przyjęcia odpowiedzialności za groźbę jest konieczne stwierdzenie, że groźba karalna wywołała u pokrzywdzonego uzasadnione uczucie obawy spełnienia groźby. Obawa spełnienia groźby jest uzasadniona, jeśli pokrzywdzony traktuje groźbę poważnie i uważa, że sprawca może ją spełnić. Nie jest konieczne, by pokrzywdzony miał pewność, że groźba karalna zostanie spełniona. Obawa spełnienia groźby jest trudna do zweryfikowania. Ocena, czy pokrzywdzony w konkretnych okolicznościach sprawy mógł zasadnie obawiać się spełnienia groźby, odbywa się przez porównanie, czy przeciętna osoba o podobnych cechach osobowości uznałaby groźbę za realną i wzbudzającą obawę. Dla przyjęcia odpowiedzialności sprawcy za popełnienie przestępstwa groźby karalnej nie ma znaczenia zamiar popełnienia zapowiedzianego przestępstwa; wystarczy, że zapowiedź popełnienia przestępstwa wywoła u pokrzywdzonego obawę, że groźba zostanie spełniona. Groźba karalna to przestępstwo umyślne, popełnione z zamiarem bezpośrednim lub ewentualnym. Jest ścigana na wniosek pokrzywdzonego. Sprawca groźby podlega karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat. Z praktyki sądowej. Przypisanie odpowiedzialności karnej za przestępstwo wymaga nie tylko zrealizowania czynności wykonawczych groźby, ale spowodowania stanu, w którym groźba wzbudziła w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona. Ujęty w opisie typu przestępstwa zwrot „uzasadniona obawa” jest zatem warunkiem koniecznym karalności zachowania polegającego na grożeniu innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub osoby jej najbliższej. Uzasadniona obawa, w konstrukcji przepisu art. 190 § 1 Kodeksu karnego, jest tym elementem, który pozwala ująć i zweryfikować, czy subiektywna odczucie obawy pokrzywdzonego co do spełnienia groźby miało obiektywne (uzasadnione) podstawy. Jeżeli oskarżyciel zarzucił oskarżonemu groźbę bezprawną skierowaną wobec jednej osoby, a sąd skazał go za groźby kierowane do dwóch osób, to sąd wyszedł poza zdarzenie historyczne opisane w akcie oskarżenia. Z jednej strony postępowanie sądu winno zmierzać do ustalenia, czy pokrzywdzony w rzeczywistości bał się, że zapowiedź przestępczego działania zostanie spełniona, z drugiej zaś do zrelatywizowania obawy pokrzywdzonego w oparciu o zobiektywizowane kryteria pozwalające stwierdzić, że każdy przeciętny człowiek, o podobnej do ofiary osobowości, cechach psychiki, intelektu, umysłowości i warunkach wedle wszelkiego prawdopodobieństwa uznałby tę groźbę za rzeczywistą i wzbudzającą obawę zrealizowania. Jeżeli groźba nie wzbudziła uzasadnionej obawy, a sprawca do jej wywołania bezpośrednio zmierzał, można mówić o usiłowaniu popełnienia tego przestępstwa. Słów „znajdę cię” z pewnością nie można rozumieć jako groźby pozbawienia życia. Słowa te wyrażają groźbę niedookreśloną, nie wyrażającą niczego konkretnego. Upatrywanie w nich groźby pozbawienia życia jest niedopuszczalnym domniemaniem przeciw oskarżonemu (art. 5 § 2
Grożenie innej osobie wyrządzeniem krzywdy i działaniem na jego szkodę lub szkodę osoby mu najbliższej nie pozostaje obojętne wobec prawa. Zachowanie, które może budzić u innej osoby poczucie zagrożenia i lęku jest przestępstwem. Jeżeli zatem obawiasz się, że groźba może zostać zrealizowana nie pozostawaj bierny. Uznanie groźby za karalną. Groźba karalna to przestępstwo zagrożone karą do 2 lat pozbawienia wolności. Aby groźba była karalna musi ona wzbudzać u pokrzywdzonego obawę jej dokonania – faktycznego zamiaru spełnienia groźby. Bardzo ważnym elementem jest istnienie uzasadnionej obawy zrealizowania groźby u pokrzywdzonego. Musi to być obiektywne odczucie strachu, lęku, obawy – poczucie zagrożenia bezpieczeństwa. Dana groźba będzie karalna jeżeli wkroczy ona w sferę psychiczną człowieka i naruszy jego wolność. Zgodnie bowiem z art. 190 §1 kodeksu karnego „Kto grozi osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”. Sprawca nie ma zamiaru zrealizowania groźby. Pamiętać należy, że nie ma znaczenia czy sprawca chce w przyszłości zrealizować groźby i czy rzeczywiście je dokona. Chodzi tutaj wyłącznie o to, że zachowanie sprawcy urzeczywistnia zamiar wywołania u osób pokrzywdzonych spełnienie gróźb. Zatem wystarczy, że pokrzywdzony uważa, iż niebezpieczeństwo spełnienia groźby jest realne i istnieje (wyrok SN z dnia 16 lutego 2007 r. sygn. akt WA 5/07; postanowienie SN z dnia 23 lutego 2006 r., sygn. akt III KK 262/05). Dla bytu tego przestępstwa nie jest wymagane, aby sprawca miał rzeczywiście zamiar wykonać groźbę, ani też aby istniały obiektywne okoliczności jej realizacji, a wystarczy, aby z punktu widzenia pokrzywdzonego, w subiektywnym jego odczuciu, groźba ta wywoływała przekonanie, że jest poważna oraz, że może zostać spełniona (wyrok SA w Katowicach z dnia 20 sierpnia 2009 r. sygn. akt II AKa 123/09). Nie każda groźba jest groźbą karalną. Jak wiadomo – nie każdą groźbę należy traktować „na serio”. Zdarza się, że mówimy do kogoś „zabiję Cię” często w znaczeniu żartobliwym, bardziej potocznym, które nie może w żadnym przypadku zrodzić poczucia strachu w drugim człowieku. Za groźbę karalną nie można traktować również np. pouczenia świadka o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, zerwanie umowy czy zapowiedzi innych naruszeń prawa. Przepisy prawa nie wskazują wprost katalogu zachowań sprawcy, które można byłoby zakwalifikować do gróźb karalnych, niemniej jednak zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem judykatury oceny dokonać należy „w oparciu zarówno o osobowość pokrzywdzonego, jak i okoliczności, które pozwalają stwierdzić, że każdy przeciętny człowiek o podobnej osobowości, cechach psychiki, intelektu i umysłowości co pokrzywdzony, w ustalonych okolicznościach i porównywalnych warunkach, uwzględniając także wcześniejsze ewentualne relacje pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym, towarzyszące wypowiedziom zachowania, uznałby groźbę za rzeczywistą i wzbudzającą obawę jej spełnienia” ( Wyrok SN z dnia 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt V KK 372/16) Nie bój się zareagować. Przestępstwo to ścigane jest na wniosek pokrzywdzonego. Oznacza to, że postępowanie w sprawie gróźb karalnych nie zostanie wszczęte, dopóki pokrzywdzony nie zgłosi zajścia na Policji czy w Prokuraturze. To od decyzji pokrzywdzonego zależy czy sprawca będzie ścigany i ukarany.
jaka grzywna za grozby karalne